Odpalam Czesława by zagłuszyć tego debila, który lada dzień wyleci zać
Jestem Babrun. Sąsiedzi twierdzą, że jestem dziwakiem tylko dlatego, że nie jestem wiksiarzem jak 5 innych osób w moim wieku, którzy mieszkają w tej samej kamienicy. Dodam jeszcze, że większość czasu spędzam na uczelni bądź w Bohemian Cafe albo w plenerze z blokiem rysunkowym, zestawem ołówków, węglem i (ostatnio dość często)lustrzanką od babci. Babcia jest kochana, pomimo, że co chwilę ma nowego "chłopaka". Nie wiem jak ona to robi. W jej wieku? No cóż. Pozostaje mi pogratulować długowieczności.
Na klatce schodowej jak zwykle zaczepia mnie dozorczyni. Jak zwykle pyta mnie o zdrowie, po czym szybko schodzi na temat czynszu. Jak zwykle opowiadam "dobrze" i idę dalej.
Przechodząc koło sklepu spotykam Kotę, która zawsze się do mnie łasi. Wziąłbym ją do domu, ale nie stać mnie na kota. Mogę ją jedynie głaskać gdy wychodzę z domu.
Może kiedyś dokończę nudny dzień Babruna...
Chcę cofnąć czas do czasu mazur...













--
i don't see what anyone can see,
in anyone else but you...
--
Design Account
Member of Tgk
Previous Page12345...Next Page